Informacje
Urok informatyki końca lat 80 i 90. Pamiętacie te cudne czasy Zx spectrum, małego Atari, c64 i Amigi? Czasy kiedy to trójkącik gonił prostokącik a z głośnika wydobywał się piszczący dźwięk oznaczający śmierć naszego bohatera? Kto z nas nie chciał by wrócić pamięcią do tamtych czasów. Kiedy to Shadery karty graficznej nie istniały a potoki kojarzyły się ze strumykiem.
Przebierać można dosłownie we wszystkim od emulatorów Zx spectrum do programów udających automaty do gier. Świetnym przykładem jest emulator Amigi klasycznej Winuae, którego najnowsza wersja niemal w 100% oddaje klimat używania tego komputera. Program potrafi nawet generować trzaski jakie wydawała stacja kultowej Amisi. Fanów mydelniczki czyli c64 z pewnością za interesuje emulator Frodo, który całkiem sympatycznie zamienia naszego peceta w hit lat 80. Młodsi czytelnicy mogą zobaczyć ile dało wycisnąć się z maszyny wyposażonej w procesor 1mhz orz 64kb pamięci. A i jeszcze jedno. Wtedy nie było Blue-ray tylko kaseta magnetofonowa o zawrotnym transferze 0,5kb/s